Zafarbowane pranie nie musi oznaczać zniszczonych ubrań. Działaj od razu, nie susz i nie prasuj tkaniny, a także nie używaj gorącej wody – ciepło może utrwalić obcy barwnik we włóknach.
Co zrobić w pierwszej kolejności?
Wyjmij zafarbowane rzeczy z pralki i oddziel je od pozostałego prania. Im dłużej barwnik pozostaje na mokrej tkaninie, tym większa szansa, że wniknie głębiej. Na początku zastosuj się do kilku prostych zasad:
- Nie susz ubrania w suszarce ani na słońcu, ponieważ ciepło może utrwalić zabarwienie.
- Nie prasuj tkaniny przed usunięciem plam.
- Nie używaj gorącej wody, szczególnie przy kolorowych i delikatnych ubraniach.
- Oddziel zafarbowaną rzecz od reszty prania i sprawdź, które ubrania wymagają ratowania.
- Sprawdź zalecenia na metce, zwłaszcza przed użyciem środka wybielającego.
Jeśli ubranie jest nadal mokre, możesz od razu wypłukać je w chłodnej lub letniej wodzie. Nie szoruj mocno materiału, bo możesz uszkodzić włókna albo rozprowadzić barwnik na większej powierzchni.
Jaką metodę wybrać dla zafarbowanego ubrania?
Dobór sposobu zależy przede wszystkim od koloru i rodzaju materiału. Poniższa tabela pozwala szybko dopasować łagodną metodę do sytuacji:
| Typ tkaniny lub kolor | Zalecana metoda | Czas namaczania |
|---|---|---|
| Białe, odporne tkaniny | Soda oczyszczona, sól lub szare mydło | Około 2–4 godzin |
| Białe z uporczywym zafarbowaniem | Woda utleniona albo wybielacz tlenowy zgodnie z etykietą | Około 30 minut do 6 godzin |
| Kolorowe ubrania | Ocet spirytusowy lub wywar z liści laurowych | Od kilku godzin do czasu wystygnięcia wywaru |
| Delikatne tkaniny, na przykład jedwab i wełna | Pranie zgodne z metką lub profesjonalne czyszczenie | Nie stosuj długiego namaczania bez sprawdzenia zaleceń |
Przed każdym sposobem wykonaj próbę na niewidocznym fragmencie. Sprawdź, czy środek nie zmienia podstawowego koloru, nie osłabia włókien i nie pozostawia śladu.
Jak uratować białe ubrania?
Białe tkaniny zwykle dają większe możliwości odbarwiania, ale nadal trzeba zachować ostrożność. Zacznij od łagodniejszego środka, a dopiero potem sięgaj po mocniejsze preparaty.
Soda oczyszczona lub sól
Do miski z letnią wodą dodaj kilka łyżek sody oczyszczonej albo soli kuchennej. Włóż całe ubranie do roztworu i pozostaw na około 2–4 godziny. Następnie dokładnie wypłucz tkaninę i wypierz ją zgodnie z instrukcją na metce, bez dokładania kolorowych rzeczy.
Przy silniejszym zafarbowaniu możesz użyć sody razem z detergentem do prania. Nie zwiększaj jednak ilości środka bez potrzeby. Zbyt duża dawka może utrudnić wypłukanie produktu i podrażnić włókna.
Woda utleniona
W przypadku białej, odpornej tkaniny do miski z letnią wodą dodaj około 1 łyżkę wody utlenionej. Namocz ubranie przez maksymalnie kilka godzin, kontrolując jego wygląd. Po zabiegu wypłucz je i wypierz.
Woda utleniona może zmienić wygląd niektórych materiałów, dlatego próba na szwie lub wewnętrznej stronie ubrania jest konieczna. Nie stosuj jej automatycznie do kolorowych tkanin.
Szare mydło
Zwilż zafarbowany fragment, nanieś na niego szare mydło i delikatnie rozprowadź produkt. Przy niewielkim zabarwieniu pozostaw go na około 15–30 minut, a następnie wypierz ubranie ręcznie w letniej wodzie. Jeśli ślad jest większy, można namoczyć rzecz na około 2–3 godziny, o ile pozwala na to metka.
- Spłucz ubranie chłodną lub letnią wodą.
- Nanieś szare mydło na zabarwione miejsca.
- Delikatnie potrzyj materiał, bez mocnego szorowania.
- Wypłucz tkaninę i wypierz ją osobno.
Jak uratować kolorowe ubrania?
Przy kolorowej odzieży najważniejsze jest usunięcie obcego barwnika bez naruszenia właściwego koloru. Z tego powodu zacznij od łagodnych metod i zrezygnuj z chlorowych wybielaczy. Przy bardzo drogich, intensywnie barwionych lub delikatnych ubraniach bezpieczniejsze może być profesjonalne czyszczenie.
Ocet spirytusowy
Przygotuj roztwór z około 1 szklanki octu spirytusowego na 3 litry wody. Włóż do niego zafarbowaną rzecz i pozostaw na kilka godzin, najlepiej kontrolując materiał po 2–3 godzinach. Przy łagodnym zabarwieniu można zastosować dłuższe namaczanie, ale nie przekraczaj czasu zalecanego dla danego materiału.
Po namoczeniu wypłucz ubranie i wypierz je osobno zgodnie z metką. Ocet może pomóc ograniczyć problem z nadmiarem barwnika, ale nie daje gwarancji usunięcia każdego zafarbowania.
Wywar z liści laurowych
Do garnka z wodą włóż 10–12 liści laurowych i zagotuj wywar. Zdejmij go z kuchenki, odczekaj kilka minut, a następnie włóż ubranie, gdy płyn nie będzie już bardzo gorący. Pozostaw tkaninę do ostygnięcia wywaru, potem wypłucz ją i wypierz osobno.
Nie wkładaj delikatnych ubrań do wrzątku. Zawsze sprawdź wcześniej reakcję materiału na niewidocznym fragmencie. Jeżeli po jednym zabiegu efekt jest niewielki, lepiej powtórzyć łagodną metodę po wysuszeniu zgodnie z metką niż łączyć kilka silnych środków naraz.
Nie mieszaj octu z wybielaczami ani środkami zawierającymi chlor. Takie połączenie może prowadzić do powstania niebezpiecznych oparów.
Jeśli po dwóch lub trzech próbach zafarbowanie nadal pozostaje, a ubranie jest kosztowne, wełniane, jedwabne albo ma specjalne wykończenie, oddaj je do profesjonalnej pralni. Domowe sposoby mogą wtedy bardziej uszkodzić materiał niż sam obcy barwnik.
Jak zapobiegać zafarbowaniom?
Po uratowaniu prania warto zmienić sposób sortowania i prania ubrań. Pomagają w tym proste nawyki:
- Sortuj rzeczy na białe, jasne, ciemne i intensywnie kolorowe.
- Nowe ubrania pierz osobno przez kilka pierwszych prań.
- Do mieszanego prania wkładaj chusteczki wyłapujące kolor.
- Ustawiaj temperaturę zgodną z metką, zamiast wybierać maksymalnie gorący program.
- Ciemne i intensywnie barwione ubrania pierz na lewej stronie.
Największą szansę na odzyskanie ubrania daje szybka reakcja. Zostaw tkaninę mokrą, wybierz metodę dopasowaną do jej koloru i rodzaju, a przed namoczeniem całej rzeczy zawsze wykonaj próbę na niewidocznym fragmencie.